adresBorszewice Cmentarne 30A, 98-100 Łask

Mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Telefon 601 689 023 

Telefon 781 234 343

Na czym polega żywienie na mokro w chlewniach?

Hodowla trzody chlewnej, zwłaszcza w przypadku utrzymania większej liczebności stada, wiąże się z wysoką pracochłonnością, co z kolei generuje znaczne koszty, wpływając na osiągany poziom zysków. Sposobem na usprawnienie funkcjonowania chlewni jest korzystanie z możliwości automatyzacji procesów wymagających najwyższych nakładów pracy.

małe świnie

Coraz powszechniej stosowanymi metodami poprawy opłacalności hodowli jest używanie rusztów pozwalających na sprawne i szybkie pozbywanie się odchodów oraz utrzymywanie właściwych warunków sanitarnych przekładających się na stan zdrowia zwierząt i osiągane wyniki hodowlane, a także zautomatyzowanie żywienia. W większych chlewniach montuje się bardzo efektywne automaty skrzynkowe lub tubomaty, jak również stosuje specjalne systemy przygotowania i dystrybucji pasz. Mogą one mieć postać paszociągów spiralnych lub koralikowych – w zależności od tego, czy trzoda utrzymywana jest na paszy suchej, czy też w systemie żywienia na mokro. Przyjrzyjmy się bliżej żywieniu na mokro, przekonajmy się, jakie są jego zalety oraz zobaczmy, które rozwiązania sprawdzają się najlepiej w przypadku tak prowadzonej hodowli.

Znaczenie optymalnego żywienia w hodowli trzody chlewnej

Celem optymalnego żywienia trzody chlewnej jest nie tylko uzyskanie możliwie szybkich i dużych przyrostów wagi, ale także osiągnięcie wysokiego wyrównania wagowego w obrębie stada. Wydatki na paszę stanowią nawet około 70–80% kosztów produkcji, więc zarówno zestawianie odpowiednich dawek pokarmowych, jak i dobór poszczególnych składników musi być wykonywany szczególnie starannie. Jednymi z najważniejszych kwestii jest tu pobieranie paszy przez zwierzęta oraz jej wykorzystanie. Ilość zjadanej paszy zależy wprost od zapotrzebowania na energię, a zatem apetytu uwarunkowanego różnymi czynnikami, zarówno związanymi z otoczeniem, w jakim przebywa zwierzę, czynnikami genetyczno-osobniczymi, a także składem i jakością samego pożywienia. Ważna więc będzie m.in. temperatura czy ilość zwierząt w stosunku do dostępnej powierzchni, ale przede wszystkim sam pokarm, który musi wyróżniać się czystością i brakiem substancji obcych w tym chorobotwórczych patogenów – grzybów i bakterii. Liczyć będzie się strawność poszczególnych komponentów, a także zawartość włókna wpływającego na poczucie sytości, czy wreszcie walory smakowe.

Zestawianie pasz wymaga dopasowania dawek pokarmowych do zapotrzebowania poszczególnych grup zwierząt. Inne dawki i składniki są ważne przy odchowie loch – istotne tu będzie uwzględnianie poszczególnych faz cyklu rozrodczego i powodowanych nim zmian – zupełnie inne będzie natomiast żywienie prosiąt tuż po odstawieniu i w późniejszych fazach odchowu. W żywieniu tuczników jednym z największych wyzwań jest osiągnięcie optymalnego stosunku wykorzystania paszy do przyrostu, jednak w grę wchodzi nie tylko sam przyrost, ale również uzyskanie właściwej mięsności. W zbliżaniu się do możliwie najlepszych wyników hodowlanych duże znaczenie ma również sam sposób podawania paszy, który powinien gwarantować równomierny dostęp do pokarmu, bez którego nie może być mowy o wyrównaniu wagowym, a także zmniejszenie poziomu zachowań agresywnych i uszkodzeń ciała. Liczy się także to, czy sposób żywienia pozwala na ograniczenie marnowania się paszy, które wiąże się z dodatkowymi stratami.

W hodowli trzody chlewnej powszechnie stosowany jest raczej system żywienia na sucho, jednak w nowo powstających hodowlach coraz częściej wybiera się żywienie na mokro. Jest to sposób karmienia, który jest najbardziej zbliżony do tradycyjnego karmienia wykorzystywanego przez lata w chowie gospodarczym, kiedy zwierzęta jadły resztki powstające w gospodarstwie mieszane ze specjalnie przygotowywanymi składnikami. Nowoczesne żywienie na mokro umożliwia osiąganie lepszych rezultatów, ponieważ wszystkie elementy są dobierane na podstawie zawartości składników odżywczych i starannie komponowane. Podstawą paszy mokrej są składniki treściwe – zwykle ziemniaki, które są myte, parowane i rozdrabniane, ale także młóto, ziarno zbóż oraz resztki  piekarnicze czy pochodzące z produkcji ciastkarskiej np. pieczywo, wafle i ciastka. Dla uzyskania właściwej konsystencji do paszy dodawana musi być odpowiednia ilość cieczy – może to być serwatka pozyskiwana z mleczarni, ale także woda – którą dodaje się tak, by stanowiła nawet około 50–75% całości.

Korzyści z żywienia na mokro

Żywienie na mokro pozwala na znaczne obniżenie kosztów produkcji ze względu na to, że produkty uboczne pozyskiwane z przemysłu – drożdże, pulpa ziemniaczana, skrobia czy popłuczyny z produkcji mleczarskiej są stosunkowo tanie, a przy tym stanowią wartościowy komponent pokarmu. Np. w często wykorzystywanej serwatce znajduje się spora ilość łatwo przyswajalnego białka oraz znaczna ilość energii w postaci laktozy. Istnieje wiele opracowań wskazujących na to, że korzystanie z pasz mokrych pozwala na uzyskiwanie większej efektywności karmienia i cechuje się szybszymi przyrostami. Równie ważne jest to, że pasza w postaci płynnej zawiesiny jest przez zwierzęta chętniej jedzona, co zwiększa ilość pobieranej paszy. Płynny pokarm charakteryzuje się także wyższą strawnością, ta sama dawka w przeliczeniu na składniki suche, będzie więc po upłynnieniu wykorzystana bardziej efektywnie. Doświadczenia hodowców stosujących karmienie na mokro pokazują, że w tym przypadku znacznie mniejsza część paszy ulega zmarnowaniu – w tej sytuacji świnie nie wyrzucają jej z koryta ani nie zanieczyszczają. Żywienie na mokro to także wyższa przeciętna mięsność.

Wśród zalet stosowania pasz mokrych znajduje się także znacznie ograniczenie kłopotliwego pylenia, z którym ciężko sobie poradzić przy dawkowaniu pasz suchych, co widać szczególnie w przypadku większych chlewni. Mniejsze pylenie to znaczne ograniczenie zapadalności na wiele chorób, wywoływanych podrażnieniem śluzówek, w tym kłopotów z układem pokarmowym. Duże korzyści stosowania paszy mokrej widać m.in. przy odstawianiu. Pasza płynna minimalizuje spadki wagi związane z wywołanym odseparowaniem od lochy stresem, ma konsystencję bardziej zbliżoną do pobieranego mleka, jest łatwiej przyswajalna oraz pozwala na wyrównywanie ewentualnych niedoborów wody.

Stosowanie pasz mokrych wiąże się z koniecznością zwrócenia uwagi na czynniki, które nie występują przy żywieniu na sucho lub ich znaczenie jest wówczas marginalne. Podstawowym warunkiem odnoszenia korzyści związanych z wykorzystywaniem pasz mokrych jest ich właściwe wymieszanie, tak by pokarm nie ulegał rozwarstwianiu, co ograniczałoby dostępność poszczególnych składników. Równie ważne jest prawidłowe rozdrobnienie składników suchych, które nie powinny się zbrylać. Podawanie paszy mokrej wiąże się także z koniecznością zapewnienia właściwego poziomu higieny – zaleganie resztek paszy prowadzi do rozwoju groźnych dla zwierząt bakterii. Instalacje wykorzystywane do przygotowywania i dystrybucji pasz mokrych muszą więc być odpowiednio często czyszczone, a pasza przygotowywania na krótko przed podawaniem.

Paszociągi do podawania paszy mokrej i wilgotnej

Podawanie paszy mokrej może zapewnić dużą liczbę korzyści związanych z wykorzystywaniem wielu tanich składników odpadowych, gwarantuje wysoką strawność, chętne pobieranie paszy i jej niższe straty, jednak wiąże się również z wyższą pracochłonnością. Do efektywnego stosowania żywienia na mokro konieczne jest więc stosowanie rozwiązań, które pozwolą na szybkie i sprawne wymieszanie składników oraz ich dystrybucję wewnątrz chlewni. System paszociągów musi być dopasowany do rodzaju paszy i jej konsystencji. Przy typowych paszach płynnych o wysokiej zawartości cieczy najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z systemów ciśnieniowych, które podają paszę do koryt za pomocą systemu szczelnych rur, w których obieg jest wymuszany za pośrednictwem pomp o odpowiednio dużym wydatku. Jeśli pasze mają konsystencję wilgotną i zawierają dużo mniejszą ilość wody, lepiej sprawdzają się paszociągi spiralne.

Paszociąg spiralny jest zasilany z mieszarki służącej do dokładnego rozdrabniania i komponowania poszczególnych składników paszy w odpowiednich ilościach. Następnie pasza jest za pomocą specjalnej pompy ślimakowej podawana do systemu rur, które rozprowadzają ją po chlewni, skąd może trafiać bezpośrednio do koryt lub automatów paszowych. Przesyłanie paszy odbywa się w tym przypadku za sprawą prawidłowo wyprofilowanych ślimaków, znajdujących się wewnątrz rur tworzących system dystrybucyjny. Obracając się dzięki napędowi przekazywanemu przez silnik elektryczny na tej samej zasadzie co pompa ślimakowa, wymuszają one przemieszczanie się paszy wewnątrz przewodów. Stosowanie takiego rozwiązania pozwala nie tylko na sprawny transport składników, ale również na ich dodatkowe mieszanie, co zapobiega rozwarstwianiu się paszy i gwarantuje wyrównane dawki niezależnie od długości systemu i ilości obsługiwanych kojców.

Warto pamiętać, że sposobem na korzystanie z możliwości oferowanych przez typowe pasze mokre bez konieczności dużych zmian w sposobie żywienia jest stosowanie systemów, które pozwalają na zwilżanie paszy suchej do konsystencji papki już w automacie paszowym. W takim przypadku do urządzenia pasza dostarczana jest tradycyjnie za pomocą paszociągu spiralnego lub koralikowego, jeśli rury muszą być prowadzone z większą ilością łuków. W automacie paszowym pokarm jest na bieżąco łączony z wodą, tworząc chętniej przyjmowaną przez zwierzęta półpłynną „zupę”. Stosowanie takiego rozwiązania jest efektywne i tańsze, choć wymaga tak jak przy klasycznych paszach mokrych większej dbałości o higienę i częstego mycia karmnika.

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.